Ознакомьтесь с нашей политикой обработки персональных данных
  • ↓
  • ↑
  • ⇑
 
Записи с темой: польский (список заголовков)
00:18 

В сто раз, наверное, было бы проще,
если бы я ошибался. Но я прав:
ты - самое лучшее место в этом городе,
его центральный пункт.

Когда возвращаюсь в город - возвращаюсь к тебе.
Города просто нет, если
здесь нет тебя. Падают
декорации. Остается пепелище. Руины.

Ночью тебя можно найти на мосту потерянных
ключей, перьевых ручек и документов.
Город останется, если захочешь.
Город исчезнет, если захочешь.

@темы: веселые переводы, польский, стихи, это разбивает мне сердце

00:13 

ты с ума сошла

хочешь
съесть торт

надеть
белое платье

принять причастие

ты с ума сошла

словно собака
лижешь

край неба

@темы: стихи, польский, веселые переводы, боль моя

00:24 

Говори - а я из твоих слов сделаю серёжки
Снись - из твоих снов платье свадебное сошью
Думай - и из мыслей твоих судьбу я себе выкрою
Живи - и я осознаю смерть

Бей - и в меня от ударов разум войдёт
Иди - и я буду ждать когда снова захочешь прийти.

Ешь, что даю, а не то на голову вылью
и будешь прощенья просить.

@темы: Воячек, веселые переводы, мне нечем разрезать руку, польский, стихи

00:31 

губы истины
стиснуты

палец на губах
говорит нам:
пришло время

молчать

никто не ответит
на вопрос
что есть истина

тот кто знал
тот кто сам был истиной
ушёл навсегда

@темы: веселые переводы, польский, стихи, это разбивает мне сердце

23:59 

Монолог для Кассандры (В.Ш.)


Это я, Кассандра.
А это мой город под пеплом.
А это мой посох и ленты жрицы.
А это моя голова, переполненная сомнениями.

Это правда, я победила.
Моя правота права, как луна в полнолунье.
Только с пророком, которому напрочь не верят,
может случиться такое.
Только с теми, которые вяло взялись за дело,
и все могло сбыться так быстро,
как будто и не было вовсе.

Отчетливо помню,
как люди, увидев меня, смолкали на полуслове.
Смех обрывался.
Руки теряли друг друга.
Дети бежали к матери.
Я даже не знала их тленных имен.
А песенка эта о зеленом листике —
никто ее не закончил при мне.

Я их любила.
Но со своей колокольни.
Над жизнью.
Из будущего. Где всегда пусто
и откуда проще простого увидеть смерть.
Я жалею, что мой голос был твердым.
Посмотрите со звезд на себя, — я кричала, —
посмотрите со звезд на себя.
Они слушали и смотрели под ноги.

Жили в жизни они.
Большими ветрами гонимы.
Предначертанно жили.
От рожденья в прощальных телах.
Но жила в них надежда какая-то влажная,
мерцал огонек, утоляющий голод мерцаньем.
Знали они, что такое минута,
о, если хотя бы одна, хоть какая-нибудь,
прежде чем —

Вышло по-моему.
Но из этого ничего не следует.
А это только моя одежка, огнем опаленная.
А это только мои пророческие лохмотья.
Это только мое искривленное лицо.
Лицо, которое не знало, что могло быть прекрасным.

@темы: веселые переводы, мне нечем разрезать руку, польский, стихи

01:21 

Никогда уже не получится узнать,
что думал обо мне А.
До конца ли простила меня Б.
Почему В. делал вид, что все в порядке.
Какова была роль Г. в молчании Д.
Чего ожидал Е., если ожидал.
Почему Ж. не показывала, хотя хорошо знала.
Что 3. было скрывать.
Что И. не терпелось добавить.
Имело ли значение,
что я была рядом,
для К., для Л. и остального алфавита.

@темы: веселые переводы, польский, стихи

19:52 

Ktoś,
Kto kocha,
Nie jest tym, co
Umrze.
Więc choć skądinąd wie, że śmierć poufnie
Dowiadywała się nawet u księży
I przodowników policji,
Wierzy.

Ktoś,
Kto wierzy,
Nie jest tym, co
Żebrze.
Więc choć go bolą wszystkie rany cięte
Siekierą światła aż do kości rdzenia,
Swoje powietrze łykając
Czeka.

Ktoś,
Kto czeka,
Nie jest tym, co
Kupi.
Więc choć odmienia imię swej zasługi
Przez pory roku i księżyca kwadry,
Gorzka sól klęski siada na
Wargi.

@темы: Воячек, польский, стихи

19:46 

Idzie dziewczyna senna i ciemna jej krew
Idzie równiną białą- czystej kartki śnieg
Wiedzie ją błędna gwiazda co we krwi jej płonie
Niesie ją drogi powieść

Idzie dziewczyna i jak długo idzie już
Lecz w długopisie inny- dłuższy czas puls
Grzany pobożną dłonią nie zamarza nawet
Wtedy, gdy czas w zegarze

Przeto idzie dziewczyna i dziewczyna wciąż
Mimo że rośnie kartek zapisanych stos
- Gdy czasem Księżyc gwieździe na złość się zalegnie
We krwi, po nogach ścieknie

Tak idzie- i niebaczna na granice cła
Wierna tylko miłości swojej ślepej- aż
Ciemną plamkę już zaschłej krwi o świcie znajdzie
Autor na prześcieradle

@темы: польский, Воячек, стихи

01:31 

GWAŁT

Moje ciało wciągane na kół
Promień bólu tkanki mi zapala
Jakie konie wprzągnięte do stóp
Ciągną Dobra trawa prześcieradła

Nigdy jeszcze nie rósł taki krzyk
Przez sufity w głuche okna nieba
Teraz słyszą wszyscy Jestem dziś
Z twojej łaski prawdziwa kobieta

Powalona już zawsze na wznak
Chcę pozostać Kość bólu już w gardle
Niechaj nigdy nie skończy się gwałt

Jak kół długi jest tak niech się stanie
Krzyżem by się we mnie zakotwiczyć
Wierzę mój krzyk kamień nieba słyszy

Р. Воячек

@темы: польский, стихи

22:30 

Dziękuje ci, serce moje,
Że nie marudzisz, że się uwijasz
Bez pochlebstw, bez nagrody,
Z wrodzonej pilności.

Masz siedemdziesiąt zasług na minutę.
Każdy twój skurcz
Jest jak zepchnięcie łodzi
Na pełne morze
W podróż dookoła świata.

Dziękuje ci, serce moje,
Że raz po raz
Wyjmujesz mnie z całości
Nawet we śnie osobną.

Dbasz, żebym nie prześniła się na wylot,
Na wylot,
Do którego skrzydeł nie potrzeba.

Dziękuje ci, serce moje,
Że obudziłam się znowu
I chociaż jest niedziela, 20 października 2002 dzień odpoczywania,
Pod żebrami
Trwa zwykły przedświąteczny ruch.

Wisława Szymborska

@темы: польский, стихи

22:17 

zwiędły suknie i wachlarz z piór strusich
czas opada jak chmura szarańczy
wszystko kończy się prędzej niż musi
gra muzyka lecz nie ma z kim taczyć

tancerz miły odszedł w dalszą drogę
gdzie jest nie wiem ani wy nie wiecie
jeśli tu go odszukać nie mogę
jakże znajdę go w wielkim wszechświecie


Genowefa Jakubowska – Fijałkowska

@темы: польский, стихи

22:01 

Odwróciła twarz od ściany

przecież mnie kocha
dlaczego odwróciła się ode mnie

więc takim ruchem głowy
można odwrócić się od świata
na którym ćwierkają wróble
i młodzi ludzie chodzą
w krzyczących krawatach

Ona jest teraz sama
w obliczu martwej ściany
i tak już zostanie

zostanie pod ścianą
ogromniejącą
skręcona i mała
z zaciśniętą pięścią

a ja siedzę
z kamiennymi nogami
i nie porywam jej z tego miejsca
nie unoszę
lżejszej niż westchnienie.

Tadeusz Różewicz

@темы: польский, безудержное веселье

21:52 

nie wypowiedziane

zaraz zaczniemy rozmowę
słowa zasłonią
to co się stało
wcześniej
poza nami
bez wyjścia

jeszcze nie wiesz o tym

wyciągasz ręce
myślisz że jestem
w tym miejscu
gdzie mnie zostawiłaś

oglądasz się
odchodzisz
w ślepą ulicę

stoisz
nieruchoma niejasna
prawda dociera powoli
do twojego serca

nasze słowa stają się bezdomne

Tadeusz Różewicz

@темы: польский, это разбивает мне сердце

21:28 

я родился носорогом

с толстой шкурой и рогом на лбу



хотел я стать мотыльком

но мне сказали

ты должен быть носорогом



хотел стать

жаворонком аистом

но мне сказали это невозможно



я спрашивал почему — ответили

потому что ты носорог



я хотел быть обезьяной

даже попугаем



но мне сказали... НЕТ



мне приснилось что у меня

нежная розовая кожа

и профиль Клеопатры



но я тут же вспомнил

что у меня очень толстая шкура

а рог на лбу — это мой паспорт



как был ты носорогом так и будешь

до самой смерти

Тадеуш Ружевич

@темы: стихи, польский, веселые переводы, это разбивает мне сердце

23:54 

na skórze

czuły
nóż

mężczyzna
nie mówi

o miłości

sama
robisz sobie

cięcie

od gardła
do ud

Genowefa Jakubowska – Fijałkowska

@темы: мне нечем разрезать руку, польский, стихи

23:39 

Две капли

Леса горели -
А они на шее сплетали руки,
Словно букеты из роз.

Люди бежали, бежали в приюты,
А он говорил,
Что способен укрыться
В краске её волос.

Закутаться одеялом,
Шептаться бесстыдно
Молитвами дико влюблённых.

И когда становилось уж слижком сложно.
Садились напротив и прыгали, словно в заросших полях.
И в глаза всё друг другу смотрели.
Да сплетались в порывах диких, и так,
Что огонь, пелену расплавляя, терялся в птичьей трели.

И остались навеки у храброго сердца.
И остались навеки у веры в ногах.

И остались похожими словно две капли,
Застывшие на губах.

Збигнев Херберт

@темы: веселые переводы, польский, стихи

00:44 

ile buków opadło
ile szpaków się zbiegło
zimą łączył nas śnieg

potem wrzos optymista
bo zakwita ostatni
gotów by dać nam ślub

to nieprawda że szczęście
najmocniejsze i pierwsze
jak król

Niewidzialny się zjawił
krzyż ogromny ustawił
między tobą a mną

> Ks. Jan Twardowski <

@темы: польский, это разбивает мне сердце

19:22 

UMIEM BYĆ CISZĄ

Miłość to człowiek niedokończony
ELUARD

Kończę się w twoich oczach
Umiem być ciszą
Kończę się w twoim śnie

Ostatnie echo jest ciszą
to miejsce
gdzie kończy się twoje spojrzenie

Sen mnie oślepia, rozjarzona
iskra serca
Kończę się w twoim sercu

Przez sen, przez siebie
donoszę siebie
do twojej śmierci

Рафал Воячек

@темы: стихи, польский

19:19 

MÓWIĘ DO CIEBIE CICHO

Mówię do ciebie cicho tak cicho jakbym świecił
I kwitną gwiazdy na łące mojej krwi
Mówię tak cicho aż mój cień jest biały

Jestem chłodną wyspą dla twojego ciała
które upada w noc gorącą kroplą
Mówię do ciebie tak cicho jak przez sen
płonie twój pot na mojej skórze

Mówię do ciebie tak cicho jak ptak
o świcie słońce upuszcza w twoje oczy
Mówię do ciebie tak cicho
jak łza rzeźbi zmarszczkę

Mówię do ciebie tak cicho
jak ty do mnie

Рафал Воячек

@темы: польский, стихи

16:28 

CZEMU NIE MA TANCERKI?
czemu nie ma tancerki, co tańczyłaby nasz smutek,
chociaż muzyka krąży, szlifując dla niej posadzkę?
czemu nie ma, tańczącej nam imię naszej rozpaczy?
czemu nie ma matczynej, co tańczyłaby nam bajkę
do snu; i czemu we śnie, tańczącej nam nasze winy?
czemu nie ma w pamięci, tańczącej nam urodziny?czemu nie ma odważnej, co tańczyłaby na linie
słonecznego promienia, gdy prosto do oczu padnie?
czemu nie, tańczącej na księżycowej estradzie?
czemu zdecydowanej, co tańczyłaby wahanie?
czemu nie ma tancerki, co tańczyłaby za darmo?
czemu nie, w ciemności skutecznie tańczącej światło?
czemu nie ma bezwstydnej, co tańczyłaby nam nago,
ubrana tylko w gazę zawstydzonego spojrzenia?
czemu nie ma, tańczącej na naszych bolesnych rzęsach?
czemu nie ma spokojnej, co tańczyłaby nasz obłęd?
czemu nie ma koniecznej, co tańczyłaby przypadek?
czemu nie, tańczącej pod szum wezbranego wiatru?
czemu nie ma tancerki, co tańczyłaby nam zawsze,
tańczyłaby nam wiersze i pozwy, krzyk, płacz i śmiech?
czemu nie ma, tańczącej nam nasze życie i śmierć?

Рафал Воячек

@темы: польский, стихи

картинки с выставки.

главная